Historia · 1 min czytania

Genowefa i Henryk Świderscy

Spisała Wiktoria Kijaczko

W 1945 roku do Łeby przyjechali moi pradziadkowie Henryk i Genowefa Świderscy. Zamieszkali oni w Nowęcinie. Pradziadkowie przyjechali z miejscowości bardzo blisko siebie położonych. Z opowieści wiem, że pradziadka i prababcię dzielił tylko most na rzece Pilicy.

Pradziadek Henryk pochodził z Woli Pogroszewskiej koło Grójca, a prababcia Genowefa z Mniszewa koło Warki.

Pradziadkowie mieli pięcioro dzieci: córki – Alinę, Irenę i Bożenę oraz synów - Stanisława i Jerzego.

Mój pradziadek przez wiele lat był sołtysem w Nowęcinie, a później stróżem na stoczni w Łebie. Prababcia zajmowała się domem i gospodarstwem.

W Nowęcinie w 1946 roku urodziła się moja babcia Alina. Babcia całe życie spędziła w Łebie. Tutaj chodziła do szkoły, a potem pracowała na kuchni. Gdy wyszła za mąż , zajmowała się domem i wychowywaniem dzieci.

Świderscy Genowefa i Henryk
Świderscy Genowefa i Henryk
Świderscy Genowefa i Henryk
Świderscy Genowefa i Henryk

Zgłoś poprawkę lub uzupełnienie